Bolonia widok wieża Asinelli

Bolonia – upalne, pomarańczowe miasto

Bolonia to miasto koloru pomarańczowego, wież i arkad. Chyba nic innego nie określi tego miasta tak trafnie i chyba żadne inne miasto, w którym byłam, nie było tak charakterystyczne i spójne. W Bolonii byliśmy podczas tej samej podróży, co we Florencji. Spędziliśmy w niej w sumie dwa dni. Pierwszego dnia po przylocie czułam się tu…

Florencja widok

Romantyczna i historyczna Florencja

Florencja zdecydowanie za długo czekała na tekst. W stolicy Toskanii byliśmy w lipcu i miasto to na długo, jeśli nie na zawsze, pozostanie dla nas miejscem szczególnym. W końcu to tutaj powiedziałam tak! Florencja jest jednym z bardziej romantycznych miast w jakich byłam, wiec Maciek wybrał idealnie 🙂 Początkowo dosyć sceptycznie podchodziłam do pomysłu odwiedzenia…

Antwerpia

Antwerpia – belgijski diament

To była moja trzecia, a Maćka czwarta podróż do Belgii. Jeździmy tam przede wszystkim do rodziny, ale zawsze przy okazji uda nam się zobaczyć coś ciekawego. Objechaliśmy już sporą część fajnych miejsc w krajach Beneluxu. Zjechaliśmy już prawie całą Belgię – większe i mniejsze miasteczka, a także odwiedziliśmy Amsterdam i Luksemburg. Podczas tej wizyty odwiedziliśmy Antwerpię, spłynęliśmy…

Puszcza Białowieska – królowa polskich lasów

Wybraliśmy się do Puszczy Białowieskiej na jeden dzień. W planach mieliśmy głównie spacer po części Parku objętej ochroną ścisłą. Bo co może być ciekawszego niż puszcza, która jest nietknięta przez człowieka od 400 lat? Warto wspomnieć w tym miejscu, że obszar ścisłej ochrony to jedynie część Białowieskiego Parku Narodowego o bardziej rygorystycznych zasadach dotyczących ingerencji…

Giralda widok Sewilla

Sewilla – praktyczny przewodnik

Wiem, że niektórzy z Was przychodzą na bloga po konkrety i do tych właśnie kieruję ten post. Przedstawiam Wam Sewillę praktycznie, i polecam się zawłaszcza tym, którzy już kupili bilety i planują swój pobyt. Dla ułatwienia przedstawiam mapkę z zaznaczonymi wszystkimi najciekawszymi miejscami w mieście. O Sewilli stworzyłam już post, w którym podzieliłam się z…

Wrocław rynek

Subiektywne top 9 Wrocławia

Majówka w tym roku była dla nas bardzo leniwa. Miało być aktywnie w Kotlinie Kłodzkiej pod namiotem, ale pogoda popsuła nam szyki i nic z tej wycieczki nie wyszło, nad czym bardzo ubolewam. Jednak nie było tak źle – pochłonęły nas nadbużańskie klimaty, zwiedzanie Łowicza, no i znowu odwiedziliśmy Wrocław! Pierwsze podejście do Wrocławia nie…

Podlesice Jura wspinanie

Wspinanie na Jurze. Jeden piękny dzień

Wspinaczka to jedyny sport, który uprawiam w miarę regularnie. Zaznaczam, w miarę regularnie!  Wspinaczka w dużej mierze zbliżyła nas z Maćkiem. Niezależnie przed naszym poznaniem już się wspinaliśmy. Dziś jesteśmy dla siebie partnerami wspinaczkowymi i jest to układ idealny. W Warszawie chodzimy powspinać się na Makak, ale kiedy tylko robi się cieplej, ciągnie nas w…

Sewilla Plaza Espana

Sewilla! Hiszpańsko-arabskie marzenie

Tym razem na zwiedzanie miasta wybrałam się z koleżanką i przypadkiem okazało się, że wybrałyśmy się w dwudziestolecie naszej znajomości! Sewilla zauroczyła nas od pierwszych kroków. I tak już pozostało… Pierwsze doznanie – zapach – cudowny, niesamowity zapach kwitnących drzew pomarańczowych i wiosennej nocy. Zapach kwitnących drzew towarzyszył nam przez trzy dni i za każdym…

Kazimierz Dolny widok

Lubelszczyzna na weekend

Czas biegnie zdecydowanie za szybko. Rok temu o tej samej porze, przymierzaliśmy się, żeby wziąć do naszej kawalerki szczeniaka. Dookoła wszyscy nam to odradzali, bo mamy mało miejsca, bo pies to przywiązanie i obowiązki, a my dużo podróżujemy, bo pracujemy po 8 godzin dziennie, bo po co nam to w tak młodym wieku… Na szczęście…

Pieniny zimowym puchem owiane

Siedzę w domu po długim dniu pracy, za oknami triumfy święci odwilż, w domu szaleje pies, a ja w końcu mam chwilę, żeby opowiedzieć Wam o naszym sylwestrowym wyjeździe w Pieniny. Marzył nam się domek z kominkiem, skrzypiącym śniegiem za oknem, spacerami po ośnieżonych górach w dzień i z planszówkami przy dobrym winie wieczorem. I…

Widok Porto

Porto i jego wspaniałe widoki

Pomysł na Portugalię był prosty. Lecimy do Lizbony, po trzech dniach przenosimy się pociągiem na dwa i pół dnia do Porto, skąd wracamy do Polski. Przed zakupem biletów na pociąg zrobiłam dokładny research ile dni potrzeba, aby na spokojnie zwiedzić oba miasta i mam wrażenie, że nie udało mi się znaleźć złotego środka. Wyjeżdżając z…